Dziś mija osiemnasta już rocznica śmierci papieża Polaka, Jana Pawła II. Wówczas, 2 kwietnia wieczorem, życie w Polsce praktycznie zamarło, o godzinie 21.37 Karol Wojtyła zmarł, a po 2 kwietnia 2005 roku papież Jan Paweł II zmarł w Watykanie o godz. 21.37. Pogrzeb Jana Pawła II odbył się 8 kwietnia 2005 r., a 14 stycznia 2011 r. nastąpiła beatyfikacja Karola Wojtyły. Papież Franciszek dokonał kanonizacji papieża-Polaka w niedzielę Bożego Miłosierdzia, 27 kwietnia 2014 r. 2 kwietnia w wieczornych godzinach wirtualnego czuwania, na fanpage’u Centrum Myśli Jana Pawła II przywołane zostaną słowa Jana Pawła II, które stały się źródłem hasła tegorocznych obchodów. Tradycyjnie o godz. 21.37 zabrzmi utwór „Cisza”. Na koniec czuwania będzie można posłuchać „Litanii do św. Jana Pawła II” w 2 kwietnia 2019 r. przypada 14. rocznica odejścia do Domu Ojca Jana Pawła II. Z tej okazji publikujemy wspomnienia kilku osób i archiwalne materiały zarejest Publikujemy archiwalny materiał Słowa Regionu z okazji 13 rocznicy śmierci św. Jana Pawła II. Anna Kobel, wiceprezes Stowarzyszenia św. Celestyna - Jan Paweł II to nie tylko najcudowniejszy ojciec święty i kapłan, ale także człowiek. Z taką otwartością serca, z taką dobrocią. Polubiły i pokochały go wszystkie narody. Mija 18. rocznica śmierci Jana Pawła II. Jego wybór na Stolicę Piotrową miał szczególny wpływ na wydarzenia w Europie Wschodniej w latach 80. i 90., w szczeg . Jan Paweł II podczas pielgrzymi do Polski odwiedził Łódź. ArchiwumDziś mija 16. rocznica śmierci Papieża Polaka, Jana Pawła II. Pośmiertnie beatyfikowany i pontyfikowany w pamięci starszego pokolenia krajan zapisał jako symbol walki o pokój i wolność, jako wielki człowiek i reformator kościoła. Przez sporą część młodszego pokolenia oskarżany jest o ciche przyzwolenie na pedofilię wśród wielebnych kościoła katolickiego. Jak zmarł Papież Jan Paweł II, jak zapamiętali go łodzianie? Jan Paweł II zaczął się źle czuć już na początku lutego 2005. Wydano komunikat, że z powodu dolegliwości grypowych odwołuje się wszystkie audiencje polskiego papieża. Podjęto decyzję o przewiezieniu go do kliniki Gemelli. Tam przebył kurację antybiotykową. Stan zdrowia Jana Pawła II był na tyle stabilny, że powrócił do Watykanu. Zobacz zdjęcia z pielgrzymki Jana Pawła II do ŁodziJednak choroba postępowała. Co rusz następowały kryzysy. W końcu stan Jana Pawła II na tyle się pogorszył, że 23 lutego jego przyjaciel kardynał Marian Jaworski udzielił mu sakramentu ostatniego namaszczenia. Następnego dnia papież znów został przewieziony do szpitala. Przeszedł tam zabieg tracheotomii. Polski papież zdawał sobie sprawę, że może po tym stracić głos. Przed zabiegiem kardynał Stanisław Dziwisz nagrał krótkie przesłanie Jana Pawła II. Jednak świat nigdy go nie usłyszał. Po operacji papież zaczął wykonywać ćwiczenia, dzięki którym miał się nauczyć mówić z rurką tracheotomiczną. Napisał też na kartce znamienne Co wy mi zrobiliście! Ale... Totus Tuus ! - stwierdził papież13 marca Jan Paweł II powrócił do Watykanu. Jednak stan jego zdrowia stopniowo się pogarszał. 27 marca, w pierwszy dzień Wielkanocy nie był w stanie wypowiedzieć choć słowa, do zebranych na Placu św. Piotra uczestników mszy świętej.. Ostatni raz wierni zobaczyli papieża 30 marca. Podczas audiencji generalnej ostatkiem sił pozdrowił ich w milczeniu. Dzień później rozpoczęła się agonia polskiego papieża. Lekarze stwierdzili, że Jan Paweł II doznał wstrząsu septycznego, miał niewydolność krążenia. Świat szybko obiegła wiadomość, że to ostatnie godziny życia Karola Wojtyły. Na Placu św. Piotra zbierały się tłumy ludzi. Modlili się o jego zdrowie, ale też spokojną śmierć...Abp Georg Gänswein, osobisty sekretarz papieża Benedykta XVI opowiadał na antenie TVP info, że 1 kwietnia był z kardynałem Józefem Ratzingerem na konferencji. Przed jej zakończeniem otrzymali telefon z Watykanu, by natychmiast wrócić, bo Jan Paweł czuje się bardzo Wróciliśmy samochodem, Plac Świętego Piotra około godziny był już wypełniony ludźmi wspominał abp Georg Gänswein- Modlili się, inni płakali, niektórzy byli pogrążeni w skupieniu, panowała tam atmosfera bardzo podniosła, a także powodująca duże zaangażowanie wszystkich, bo wiadomo było, że to ostatnie dni, a może i godziny Ojca Świętego Jana Pawła II. Czuć było wielkie zaangażowanie wewnętrzne i wielką obecność na końcu nadszedł 2 kwietnia 2005 roku. Jan Paweł II zaczął tracić przytomność. Gdy na chwilę odzyskał świadomości, wypowiedział pamiętne Pozwólcie mi odejść do Pana! - wyszeptał polski godz. 20 w pokoju, w którym leżał Ojciec Święty, zaczęto odprawiać mszę świętą. Przewodniczył jej obecny kardynał Stanisława Dziwisz. Koncelebrowali ją kardynał Marian Jaworski, arcybiskup Stanisław Ryłko i ksiądz Mieczysław Mokrzycki. Jeszcze raz Jan Paweł II otrzymał ostatnie namaszczenie. W chwili śmierci Ojca Świętego oprócz księży odprawiających mszę św. obecni byli też: ksiądz Tadeusz Styczeń, trzy polskie zakonnice służebnice Najświętszego Serca Jezusowego, które pracowały w papieskich apartamentach, ich przełożona siostra Tobianą Sobódką. osobisty lekarz dzisiejszego świętego doktor Renato Buzzonetti wraz z dwoma lekarzami: Alessandro Barellim i Ciro D'Allo i dwaj dyżurujący O godzinie nasz Ojciec Święty powrócił do domu Ojca! - powiedział do ponad 60 tysięcy wiernych zebranych na Placu św. Piotra arcybiskup Leonardo Sandri Zebrani tam ludzie zaczęli krzyczeć, że umarł święty...Bardzo szybko informację o śmierci Jana Pawła II podała Telewizja. Przekazał ją ks. Andrzej Majewski, jezuita. Kilka minut później we wszystkich niemal polskich kościołach rozległy się dzwony. Ks. Andrzej Blewiński był wtedy proboszczem w parafii pw. św. Stanisława w Szczawinie koło Gdy usłyszałem w telewizji wiadomość o śmierci Jana Pawła II natychmiast poszedłem do kościoła – opowiada ks. Blewiński. - Otworzyłem kościół, włączyłem dzwony. W ciągi kilku minut świątynia była pełna!Ludzie płakali, modlili się. Nigdy tego nie zapomnę. Była to tak wzruszająca chwila, że na modlitwie trwaliśmy kilka wiernych zaczęły się też gromadzić przed łódzką katedrą. Ludzie palili znicze przed pomnikiem Jana Pawła II. Śpiewali „Barkę”.- Chodziłam przed katedrę do pogrzebu Jana Pawła II – wspomina Elżbieta Kaczmarek, księgowa z Łodzi. - Zbierały się tam tłumy. O zapalaliśmy świecie, śpiewaliśmy „Barkę”. Czuło się wielką jedność, solidarność. Wiedzieliśmy, że umarł wielki człowiek, którego będzie nam brakować...W tych trudnych chwilach ludzie zaczęli jednać się ze sobą. Na wspólnej mszy św. zebrali się nawet kibice ŁKS-u i Widzewa. Podobnie było w Krakowie, gdzie jednali się fani Cracovii i Wisły. To pojednanie nie trwało jednak długo..W związku z panującą w kraju sytuacją nie będzie w Łodzi uroczystości upamiętniających 15 rocznicę śmierci Jana Pawła II. Ale do świętego polskiego papieża będzie się na pewno modlił podczas mszy św. odprawianej w prywatnej kaplicy i transmitowanej w Internecie abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki. Papież w wizytą w ŁodziKilka minut przed godziną na łódzkim lotniskiem Lublinek ukazały się trzy helikoptery. 700 tysięcy ludzi zgromadzonych na jego płycie uniosło w górę chorągiewki, chusteczki. Wiedzieli, że w jednym z helikopterów jest tak wyczekiwany przez nich Jan Paweł II. Wychodzącego na z niego Ojca Świętego powitał arcybiskup Władysław Ziółek, wtedy ordynariusz diecezji łódzkiej. Towarzyszyła mu trójka dzieci, która razem z 1500 swoich rówieśników miała przystąpić do pierwszej komunii świętej. Każda parafia archidiecezji miała swojego przedstawiciela. Większe wytypowały pięcioro - sześcioro dzieci, mniejsze - po dwoje, troje. Wszyscy urodzili się w 1978 roku, a więc wtedy gdy Jan Paweł II rozpoczął swój pontyfikat. Setka z 1500 dzieci przyjęła komunię bezpośrednio z rąk Ojca Świętego. Większość z nich urodziła się 16 października 1978 roku, a więc dokładnie w dzień wyboru Jana Pawła pierwszokomunijne na łódzkim Lublinku były gigantycznym przedsięwzięciem. 1500 dzieci, które szły do komunii, ich rodzice, chrzestni. Dla każdego z nich musiało się znaleźć miejsce w wydzielonym sektorze. Przed samą uroczystością pojawiły się kłopoty związane z dojazdem dzieci. Autokary, które je dowoziły na Lublinek miały zbiórkę na w pobliżu kościoła pw. Najświętszego Zbawiciela. Jednak władze stwierdziły, że nie ma możliwości, by autokary z dziećmi podjechały na sam Lublinek. Kazały zatrzymać się im w okolicy kościoła pw. św Franciszka, a stamtąd dzieci miały przejść pieszo na Lublinek, po żużlowej drodze, w białych sukienkach...Tysiące ludzi z zapartym tchem słuchało homilii Jana Pawła II, który na Lublinku podkreślił wartość rodziny: Rodzina zawsze była i nadal pozostaje tym ludzkim środowiskiem, pierwszym i podstawowym, do którego Bóg przychodzi przez wielkie sakramenty naszej wiary, poczynając od chrztu świętego...Na koniec Jan Paweł II zrobił sobie pamiątkowe zdjęcie z dziećmi przystępującymi do pierwszej komunii święta na Lublinku zakończyła się po godzinie Jan Paweł przejechał do rezydencji łódzkich biskupów. Tam krótko odpoczął, a potem poszedł na obiad. W rezydencji biskupów łódzkich Jan Paweł II złożył też własnoręczny podpis na dokumencie powołującym Fundusz Ochrony Macierzyństwa im. Stanisławy Leszczyńskiej. Po obiedzie i krótkim odpoczynku w Pałacu Biskupim Ojciec Święty udał się do łódzkiej katedry na spotkanie z przedstawicielami świata nauki i kultury. Na Placu Katedralnym na Jana Pawła II czekały znów tłumy. By się tam dostać, trzeba było mieć specjalną kartę. Dostało je około 20 tysięcy łodzian. Kolejnych sześć tysięcy znalazło się w katedrze. Nie była przewidziana homilia Jana Pawła II, ale papież przemówił do przedstawicieli łódzkiej inteligencji: Nie było przewidziane moje słowo. Nie jest w programie. Może nawet w ten sposób napytam sobie kłopotów z organizatorami mojego pobytu. Oczywiście przede wszystkim od strony kościelnej(...)I niech Pan Bóg wynagrodzi temu, który wymyślił w czasie tej podróży Papieża do Polski dzień Paweł II poświęcił znajdujące się w łódzkiej katedrze epitafium poświęcone biskupowi Michałowi Klepaczowi. Ojciec Święty przekazał też dar dla Kościoła Łódzkiego - antyczną monstrancję. Z katedry Jan Paweł II pojechał do zakładów „Uniontex” na spotkanie z łódzkimi włókniarkami. Przed godziną Jan Paweł był już w zakładach im. Obrońców Pokoju „Uniontex”, które przed wojną należały do rodzin Scheiblerów i Grohmanów. Kiedy papież wszedł do tkalni zakładu C dostała od wszystkich brawa. Włączono kilkadziesiąt krosien. Nagle ktoś zaintonował kościelną pieśń „My chcemy Boga”... Ojca Świętego powitał ks. arcybiskup Władysław Ziółek. W kilku zdaniach przedstawił załogę zakładu, która składała się w większości z kobiet. Podkreślił ich mozolną pracę, trud fizyczny. Potem Ojca Świętego witał dyrektor „Uniontexu”, nieżyjący już Józef Grzegorczyk. W imieniu włókniarek papieża powitała Kazimiera Wadowska. Podkreśliła jak wielkim wielkim zaszczytem jest wizyta Papieża-Polaka w zakładzie pracy i jak bardzo Polacy są dumni z powodu Jego zasiadania na Piotrowym tronie...Inne włókniarki wspominały po latach, że musiały przyjść do pracy już na godzinę choć była to sobota. Idąc w stronę specjalnie przygotowanego papieskiego tronu papież witał się z włókniarkami. Niektóre miały szczęście. Mogły dotknąć Jana Pawła II i dostać różaniec, Zapamiętały też słowa papieża. Zwracał się do matek Polek, mówił że są solą tej ziemi, jako tkaczki ciężko pracują, a jeszcze muszą podołać obowiązkom w domu, wychowywać dzieci. Jan Paweł powiedział też do łódzkich włókniarek: Chleb jako wyraz i symbol ludzkiej pracy nabiera szczególnej wymowy tutaj - w polskiej Łodzi, która rozrosła się w krótkim czasie z małej niegdyś osady w wielkie, prawie że milionowe miasto. Polskie centrum przemysłu Święty wyraził wielką radość z tego spotkania. Z tego, że spotkał się z wielkim światem pracy reprezentowanym tu w Łodzi w większości przez kobiety.– Dodam, że jest to wydarzenie bez precedensu – mówił do łódzkich włókniarek Jan Paweł II. – Nigdy w czasie moich wizyt duszpasterskich we Włoszech czy innych krajach, chociaż wielokrotnie spotykałem się ze światem pracy, nie było mi dane spotkać się w zakładzie, gdzie pracują w większości kobiety...Jan Paweł II powiedział też kobietom, że sam ma za sobą podobne doświadczenie jak łódzkie tkaczki, wprawdzie nie w przemyśle włókienniczym, tylko w przemyśle chemicznym.„Tak się złożyło, chociaż mi się to wtedy dość podobało, tak się złożyło, że trzeba było iść dalej, dalej i dalej. No więc módlcie się za mnie.(...)Kończę już, bo czas biegnie i organizatorzy nawet dają mi znać: gadasz i gadasz, tu trzeba jechać do Warszawy. Więc, moje drogie, niech wam Bóg błogosławi z całego serca”Z „Unionteksu” Jan Paweł II przejechał ul. 8 marca(dziś Tymienieckiego) na stadion Włókniarza. Tam czekał na niego papieski helikopter. O godzinie razem z Ojcem świętym wzbił się w górę....Tak zakończyła się pierwsza wizyta papieża Jana Pawła II w ofertyMateriały promocyjne partnera Polski papież w czasie swojego długiego pontyfikatu swoimi odwiedzinami wyróżnił wiele miast na całym świecie, w tym także Koszalin. archiwumDziś, 2 kwietnia, mija 17. rocznica śmierci Jana Pawła II. Polski papież w czasie swojego długiego pontyfikatu swoimi odwiedzinami wyróżnił wiele miast na całym świecie, w tym także Koszalin. 1 czerwca 1991 roku właśnie od Koszalina rozpoczął pierwszą pielgrzymkę do wolnej Polski. I to w Koszalinie Ojciec Święty mówił Polakom o fundamencie wiary: o Dekalogu. Przypominamy tamte historyczne Święty odwiedził Koszalin w 1991 roku. W naszym mieście spędził dwa dni (1 i 2 czerwca). Jednocześnie to był początek wyjątkowej pielgrzymki do ojczyzny, bo papież zawitał do niej po raz pierwszy od czasu, gdy w 1989 roku Polska odzyskała niepodległość. Dziś to żadna tajemnica, że Koszalin znalazł się na jej trasie głównie dzięki temu, że wówczas ordynariuszem diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej był biskup Ignacy Jeż, bliski przyjaciel Ojca Świętego (zmarł jako kardynał w 2007 roku). I to właśnie ta przyjaźń zdecydowała, że Jan Paweł II rozpoczął pielgrzymkę od Ignaś, poczekaj aż do ciebie przyjadę! - usłyszał od papieża w 1989 roku biskup Jeż, gdy z racji ukończenia 75 lat, zgodnie z prawem kanonicznym, złożył rezygnację ze sprawowanego urzędu (ostatecznie kierował on diecezją do 1 lutego 1992 roku).Woda święcona z niebaPapież wylądował na lotnisku w Zegrzu. Niestety, jego wizycie towarzyszyła fatalna pogoda: wiał silny wiatr od morza i co chwilę padał deszcz. Na lotnisku witali go najważniejsi oficjele, w tym prezydent Lech Wałęsa i premier polskiego rządu Krzysztof lotniska Ojciec Święty przejechał do Wyższego Seminarium Duchownego w podkoszalińskim Wilkowie (w seminarium Jan Paweł II zamieszkał i spędził nocleg z 1 na 2 czerwca). Po krótkim odpoczynku papież pojechał na Górę Chełmską, gdzie poświęcił niedawno zbudowaną kaplicę Matki Boskiej Trzykroć Widocznie nieba się bały, że zabraknie nam wody święconej - zażartował Ojciec Święty komentując fakt, że w chwili, gdy wysiadł z samochodu rozpadało się o Dekalogu!Jednak najważniejszym punktem pierwszego dnia wizyty była pamiętna Msza Święta, którą Jan Paweł II odprawił na placu przy kościele pod wezwaniem Ducha Świętego. Rozpoczęła się ona o godzinie Do dziś toczą się spory ilu wiernych wzięło w niej udział. Jedni twierdzą, że została przekroczona liczba 300 tysięcy, inni zaniżają ją do kilkudziesięciu tysięcy. W trakcie homilii papież przypomniał zasady Dekalogu i między innymi gorąco apelował o to, aby Polacy w wolnej ojczyźnie nigdy o tych zasadach nie zapomnieli. Tego samego dnia w koszalińskiej katedrze zorganizowano niezwykłą audycję radiową, którą usłyszał cały świat - Radio Watykan na żywo transmitowało różaniec odmawiany przez Ojca z ziemią koszalińską pożegnał się dzień później, 2 czerwca. Wcześniej - na płycie lotniska w Zegrzu - Jan Paweł II spotkał się z wojskiem polskim. Jak sam mówił spotkanie to uradowało go szczególnie, bo mógł znaleźć się wśród żołnierzy wolnej i niepodległej Polski. 17. rocznica śmierci Jana Pawła II. Historyczne chwile w Kos... Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera Jego pontyfikat trwał 26 lat. Kanonizowany został 27 kwietnia 2014 roku, czyli dziewięć lat po swojej śmierci i trzy lata po beatyfikacji. Wspomnienie liturgiczne św. Jana Pawła II - Kościół obchodzi 22 października. Przeważnie w liturgii wspomina się świętych w rocznicę ich śmierci, natomiast w przypadku papieża-Polaka na datę jego liturgicznego wspomnienia - wybrano rocznicę inauguracji papieskiego pontyfikatu. Papież Jan Paweł spotkał się z narodem ukraińskim w 2001 roku. W czasie pielgrzymki nazwał Kijów "matką słowiańskiego chrześcijaństwa w Europie Wschodniej". "Światłością Ukrainy bądź ty, Kijowie" - powiedział. Podziękował Ukraińcom za obronę Europy "w niezłomnej i heroicznej walce przeciwko najeźdźcom". Podróż apostolską na Ukrainę Jan Paweł II odbył w dniach 23-26 czerwca 2001 roku. Był pierwszym zwierzchnikiem Kościoła katolickiego, który udał się z oficjalną wizytą do tego kraju i pierwszym w historii papieżem, który przyjechał na terytorium uznawane za kanoniczne przez Rosyjską Cerkiew Prawosławną. Podczas pięciodniowej podróży papież odwiedził Kijów i Lwów spotykając się z wiernym obrządku łacińskiego i grekokatolickiego. "Przybywam w miłości, by wyrazić wszystkim synom i córkom tego narodu, o wszelkich kulturalnych i religijnych tradycjach, mój szacunek i serdeczną przyjaźń" - powiedział w czasie ceremonii powitalnej. Pierwszego dnia podróży św. Jan Paweł II spotkał się z ówczesnym prezydentem Ukrainy Leonidem Kuczmą i przedstawicielami świata polityki, biznesu, kultury i nauki. Drugie dnia pielgrzymki (24 czerwca) podczas mszy św. w obrządku łacińskim na sportowym lotnisku Czajka pod Kijowem, papież przypomniał, że chrześcijaństwo na tych ziemiach sięga roku 988 i przybyło z Konstantynopola, największego ośrodka chrześcijaństwa na Wschodzie. "Z Kijowa wziął początek rozkwit życia chrześcijańskiego, które Ewangelia wzbudziła najpierw na starych ziemiach ówczesnej Rusi, potem na obszarze wschodniej Europy, a później za Uralem, na terytoriach Azji. Kijów odegrał zatem w pewnym sensie rolę +poprzednika Pana+ wśród licznych ludów, do których orędzie zbawienia dotarło właśnie stąd" - powiedział Jan Paweł II. Papież podziękował także Ukraińcom za ich wierność Chrystusowi. "Ziemio ukraińska, przesiąknięta krwią męczenników, dziękuję ci za przykład wierności Ewangelii, jaki dałaś chrześcijanom z każdej części świata!(...) Za swą konsekwencję wielu z nich złożyło najwyższą ofiarę" - zauważył papież. "+Światłością Ukrainy+ bądź ty, Kijowie!" - życzył Jan Paweł II powierzając cały naród Najświętszej Maryi Pannie, "Opiekunce Ukrainy". Podczas rozważań po modlitwie Anioł Pański 24 czerwca 2001 w Kijowie, papież nazwał Ukrainę ziemią maryjną wskazując na liczne sanktuaria poświęcone Matce Bożej. "Myślę tu szczególnie o sanktuariach obrządku łacińskiego w Berdyczowie i Letyczowie. Wierni obrządku bizantyjskiego są szczególnie przywiązani do sanktuariów w Zarwanicy i Hoszowie" - powiedział Jan Paweł II. Podziękował także Ukraińcom za obronę Europy "w niezłomnej i heroicznej walce przeciwko najeźdźcom". Życzył, aby Ukraina stała się "pełnoprawną częścią Europy, która obejmować będzie cały kontynent od Atlantyku po Ural" przypominając, że "+nie może być mowy o Europie żyjącej w pokoju i promieniującej cywilizacją bez wzajemnego przenikania i bez dzielenia się różnymi, lecz komplementarnymi wartościami+, typowymi dla narodów Wschodu i Zachodu". Następnego dnia pielgrzymki, 25 czerwca - w czasie eucharystii w obrządku ukraińsko-bizantyjskim na lotnisku Czajka w Kijowie, papież nazwał Kijów "matką słowiańskiego chrześcijaństwa w Europie Wschodniej". "Wedle tradycji, już u zarania chrześcijaństwa sam apostoł Andrzej, nawiedzając miejsca, gdzie teraz się znajdujemy, miał dać świadectwo o ich świętości. Opowiada się mianowicie, że podziwiając skaliste brzegi Dniepru pobłogosławił ziemię kijowską i powiedział: +Na tych wzgórzach zajaśnieje chwała Boża+" - powiedział papież. W Kijowie św. Jan Paweł II odwiedził Babi Jar - miejsce masowego mordu ukraińskich Żydów pod koniec września 1941 r., gdzie złożył kwiaty i modlił się za ofiary. Drugim etapem pielgrzymki św. Jana Pawła II był Lwów. Na tamtejszym hipodromie również odprawił dwie liturgie: jedną w obrządku rzymskim a drugą - wschodnim. W czasie mszy św. beatyfikacyjnej abpa Józefa Bilczewskiego i ks. Zygmunta Gorazdowskiego papież zaapelował o pojednanie w narodzie ukraińskim mówiąc, że "czas już oderwać się od bolesnej przeszłości! (...) Niech przebaczenie — udzielone i uzyskane — rozleje się niczym dobroczynny balsam w każdym sercu. Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy będą gotowi stawiać wyżej to, co jednoczy, niż to, co dzieli" - wskazał Ukraińcom Jan Paweł II. Tego samego dnia wieczorem odbyło się spotkanie przed greckokatolicką cerkwią Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Papież przestrzegł wówczas młodzież przed przechodzeniem "z niewoli reżimu komunistycznego do niewoli konsumpcjonizmu". Prosił również młodych, aby nie emigrowali, lecz budowali przyszłość swojej ojczyzny. "Przyszłość Ukrainy zależy w dużej mierze od was i od odpowiedzialności, jaką będziecie umieli wziąć na siebie. (...) Ukraina potrzebuje ludzi, którzy z poświęceniem służyć będą społeczeństwu dążąc do zagwarantowania wszystkim praw i dobrobytu, poczynając od najsłabszych i ubogich.(...) Miarą prawdziwej cywilizacji nie jest bowiem tylko rozwój gospodarczy, ale przede wszystkim postęp danego narodu na płaszczyźnie ludzkiej, moralnej i duchowej" - powiedział wówczas Jan Paweł II. Ostatniego dnia pielgrzymki w liturgii w obrządku bizantyjskim celebrowanej przez papieża wspólnie z hierarchami greckokatolickimi uczestniczyło blisko 1,5 mln ludzi. W czasie mszy św. Jan Paweł II beatyfikował 28 grekokatolików, z których prawie wszyscy zostali zamordowani lub byli prześladowani w czasach sowieckich. Hierarchia Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego wypowiedziała się przeciwko przyjazdowi papieża i bojkotowała wszystkie uroczystości. Pielgrzymka na Ukrainę była 94. zagraniczną pielgrzymką papieską św. Jana Pawła II, w tym 50. w Europie. Źródło: PAP 17. lat temu 2 kwietnia w Watykanie zmarł św. Jan Paweł II. Papież w roku 2001 r. odwiedził Ukrainę. "Ojciec Święty przyjechał do nas jako apostoł pokoju i pojednania" – powiedział PAP zastępca przewodniczącego Konferencji Episkopatu Ukrainy abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita Paweł II był trzecim na liście papieży o najdłuższym pontyfikacie. Podczas swojej 27-letniej posługi odwiedził (raz lub wielokrotnie) 132 kraje oraz około 900 miejscowości. Wizyta Jana Pawła II na Ukrainie Podróż apostolską na Ukrainę Jan Paweł II odbył w dniach 23-26 czerwca 2001 roku. Był pierwszym zwierzchnikiem Kościoła katolickiego, który udał się z oficjalną wizytą do tego kraju. Był to również pierwszy w historii przyjazd papieża na obszar uznawany za tzw. "własne terytorium kanoniczne" przez Rosyjską Cerkiew Prawosławną. Podczas pięciodniowej podróży papież odwiedził Kijów i Lwów spotykając się z wiernymi obrządku łacińskiego i grekokatolickiego. "Ojciec Święty przybył w Ukrainę, jako apostoł pokoju i pojednania" – powiedział PAP były sekretarz papieża w latach 1996-2005, a obecnie zastępca przewodniczącego Konferencji Episkopatu Ukrainy abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski. "W sposób szczególny papież pragnął podziękować wiernym, że w trudnych czasach komunizmu wytrwali w wierze i przekazywali ją swoim dzieciom i wnukom" – zaznaczył hierarcha. Metropolita lwowski powiedział, że wizyta Jana Pawła II "wlała w serca mieszkańców Ukrainy nadzieję na przyszłość". "Jego obecność potwierdzała bowiem niezależność państwa, które istniało dopiero od niespełna 10 lat (24 sierpnia 1991 r.) „ – powiedział hierarcha. Dodał, że papieska pielgrzymka zwróciła jednocześnie oczy całego świata na Ukrainę i historię Kościoła na tym obszarze. "Jan Paweł II wskazał Ukraińcom drogę" Abp Mokrzycki powiedział, że Jan Paweł II wskazał wówczas Ukraińcom drogę, którą krocząc winno się budować demokrację, niezależność i przyszłość swoją oraz państwa. "Papież 26 czerwca w czasie beatyfikacji abpa Józefa Bilczewskiego i ks. Zygmunta Gorazdowskiego powiedział do nas: +Duc in altum! Wypłyń na głębię! Wypłyń na głębię, lwowski Kościele łaciński! Pan jest z Tobą! Nie lękaj się trudności, które także dzisiaj stają na twej drodze. Z Chrystusem razem odniesiesz zwycięstwo! Odważnie dąż do świętości: w niej kryje się niezawodna obietnica prawdziwego pokoju i trwałego postępu+" – wspominał abp Mokrzycki. Metropolita lwowski powiedział, że Jan Paweł II w czasie swojej pielgrzymki zachęcał wiernych na Ukrainie do pojednania, wskazując na potrzebę wzajemnego przebaczenia wszelkiego zła doznanego w przeszłości. "Czas już oderwać się od bolesnej przeszłości! Chrześcijanie obydwu narodów muszą iść razem w imię jedynego Chrystusa, ku jedynemu Ojcu, prowadzeni przez tego samego Ducha, który jest źródłem i zasadą jedności" – powiedział papież 26 czerwca podczas mszy św. we Lwowie. W ocenie abpa Mokrzyckiego - papieska pielgrzymka w 2001 roku zaowocowała dynamicznym rozwojem Kościoła rzymskokatolickiego na Ukrainie. "Słowa Jana Pawła II przyczyniły się do tego, że w sercach wielu młodych ludzi obudziło się pragnienie służenia Jezusowi w życiu duchownym. W archidiecezji lwowskiej w 1991 roku było 6 kapłanów i 8 czynnych kościołów. Dziś archidiecezja ma 160 kapłanów i 300 czynnych kościołów" – powiedział abp Mokrzycki. Ocenił, że wizyta Jana Pawła II ożywiła także życie wspólnot Kościoła grekokatolickiego. "Ludzie zwrócili uwagę na potrzebę życia duchowego, pogłębiania swojej wiary oraz oparcia swojego życia na dekalogu i Ewangelii" – powiedział. Pamięć o papieżu Polaku wciąż żywa na Ukrainie Hierarcha podkreślił, że mimo śmierci papieża, pamięć o nim cały czas jest bardzo żywa na Ukrainie. "Imię Jana Pawła II nadano wielu ulicom, parkom i innym obiektom użyteczności publicznej. Przy świątyniach powstały liczne pomniki i statuy papieża. Wiele parafii prosiło także o jego relikwie pierwszej klasy, czyli cząsteczki ciała" – powiedział abp Mokrzycki. Zastępca przewodniczącego Konferencji Episkopatu Ukrainy wyraził nadzieję, że agresja Rosji na Ukrainę głęboko scali naród i zwróci go na drogi Ewangelii. "Wierzę, że każda trudność, każde cierpienie – również to związane z wojną – zwraca naszą uwagę na drugiego człowieka, na tego, który jest obok nas, na jego cierpienie, a to przyczyni się do zbliżenia i pojednania między ludźmi. Uzmysłowi nam również, co w życiu jest najistotniejsze" – powiedział abp Mokrzycki. Wizyta na Ukrainie była 94. zagraniczną pielgrzymką papieską św. Jana Pawła II, w tym 50. w Europie. Przed Ukrainą odwiedził on trzy prawosławne kraje - Rumunię, Gruzję i Grecję. Pielgrzymka na Ukrainę, jak już wspomniano, była jednak pierwszym w historii przyjazdem papieża na terytorium uznawane za tzw. "własne terytorium kanoniczne" przez Rosyjską Cerkiew Prawosławną. (PAP) Autorka: Magdalena Gronek mmi/ Drukuj Powrót do artykułu02 kwietnia 2022 | 03:00 | tom (KAI) | Watykan Ⓒ Ⓟ Fot. EAST NEWSDziś mija 17. rocznica śmierci św. Jana Pawła II. „Ojciec Święty Jan Paweł II zmarł 2 kwietnia 2005 r. wieczorem o godzinie w swym prywatnym apartamencie” – informowało oświadczenie Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, ogłoszone w nocy z 2 na 3 kwietnia 2005 w Wojtyła urodził się 20 maja 1920 w małopolskim miasteczku Wadowice, niedaleko Krakowa jako drugie z trójki dzieci Karola i Emilii Kaczorowskiej. Dość szybko jednak rodzina bardzo zmalała, gdyż już we wczesnym dzieciństwie przeżył śmierć młodszej siostry, potem matki a w 1926 – starszego brata. Ojciec zmarł w 1940 r. w papież rozpoczął w 1938 studia polonistyczne na UJ w Krakowie, przerwane przez II wojnę światową, podczas której pracował zawodowo, a pod koniec zaczął się kształcić w podziemnym seminarium duchownym, mieszczącym się w pokojach abp Adama Stefana Sapiehy w jego pałacu arcybiskupim. Święcenia kapłańskie przyjął 1 listopada 1946 z jego rąk w katedrze wawelskiej i wkrótce potem wyjechał na dalsze studia do powrocie do kraju w 1948 był przez pół roku wikarym w wiejskiej parafii w Niegowici, następnie zajmował podobne „stanowisko” w krakowskim kościele św. Floriana, by następnie osiąść na ul. Kanoniczej, gdzie przygotowywał pracę cały ten czas, łącznie z wojną, żywo interesował się literaturą piękną i teatrem, a gdy jako kapłan działał w Krakowie, wiele uwagi poświęcał studentom, których otaczał szczególną opieką duszpasterską. Od 1954 pracował jako profesor akademicki na KUL-u i właśnie na obozie kajakowym na Mazurach z grupą studentów z tej uczelni zastała go papieska nominacja z 4 lipca 1958 na biskupa pomocniczego archidiecezji krakowskiej. Sakrę przyjął 28 września tegoż roku z rąk ówczesnego administratora apostolskiego w Krakowie abp Eugeniusza Baziaka. Gdy ten ostatni zmarł 15 czerwca 1962 w Warszawie, kapituła krakowska wybrała wikariuszem kapitulnym (tymczasowym rządcą) archidiecezji właśnie bp. tę potwierdził Paweł VI, mianując oficjalnie 13 stycznia 1964 niespełna 44-letniego hierarchę arcybiskupem metropolitą krakowskim. Ten sam papież powołał go w skład Kolegium Kardynalskiego 26 czerwca 1967 pasterz Kościoła krakowskiego kard. Wojtyła żywo interesował się swą archidiecezją, wizytując parafie, zwołując synod itp., nie zaprzestając przy tym działalności naukowo-dydaktycznej jako profesor KUL-u. Brał też czynny udział we wszystkich sesjach Soboru Watykańskiego z prymasem Polski kard. Stefanem Wyszyńskim złożył we wrześniu 1978 historyczną rewizytę z ramienia episkopatu Polski w października 1978 na konklawe w Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie 111 zgromadzonych tam kardynałów wybrało 58,5-letniego arcybiskupa krakowskiego 264. Biskupem Rzymu. Był pierwszym od 1523 r. nie-Włochem na tym urzędzie i pierwszym Polakiem i Słowianinem. Od tamtego czasu trwał najdłuższy w XX wieku i trzeci w historii (łącznie ze św. Piotrem, którego lata rządów w Kościele nie są jednak dokładnie znane) pontyfikat Jana Pawła II był najbardziej rekordowym, i to pod wieloma względami, np. pod względem liczby podróży zagranicznych – 104 i odwiedzonych podczas nich krajów – 129, przemierzonych kilometrów – prawie 1,3 mln, przeprowadzonych beatyfikacji – 148 i kanonizacji – 51 oraz ogłoszonych podczas nich błogosławionych – 1343 i świętych – 13 maja 2005 r. ogłoszono decyzję nowego papieża, Benedykta XVI, by w przypadku Jana Pawła II odstąpić od wymaganego przez przepisy kościelne okresu 5 lat od śmierci danej osoby i rozpocząć jego proces beatyfikacyjny. Zarówno tempo w jakim wszczęto proces beatyfikacyjny jak i czas jego trwania – niespełna dwa lata od jego otwarcia – są absolutnym ewenementem w naszych czasach. 1 maja 2011 r. Jan Paweł II został beatyfikowany a 27 kwietnia 2014 r. – ogłoszony Czytelniku,cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie! Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz prosimy Cię o wsparcie portalu za pośrednictwem serwisu Patronite. Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj. Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej. Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.

rocznica smierci jana pawla 2